piątek, 23 listopada 2012

Mój Londyn czyli Polka na Obczyźnie

Jakiś czas temu natknęłam się na Coś bardzo fajnego ;)
Zapisałam się szybciutko i... dzisiejsza notka to odpowiedzi na pytania zadane przez inicjatorkę pomysłu - Matkę założycielkę, że tak powiem ;)

1. imię/kraj/miasto
Paulina/Wielka Brytania/Londyn






2. najfajniejsze
Panujący ogólny luz... Każdy, bez względu na wiek, gabaryty i porę roku ubiera się tak jak chce.
I nikogo to nie dziwi. A nie, przepraszam, dziwi to Polaków.
Jak sobie kupiłam pomarańczowe buty, to kolega z pracy (Polak) powiedział, że ubieram się jak Murzynka ;)


3. najpiękniejsze
Parki - mój ulubiony Regent's Park, pałace - szczególnie Hampton Court i Leeds Castle.
A przede wszystkim Royal Botanic Gardens w Kew, który niezmiennie i wciąż mnie zachwyca.


4. ciekawe
Długo się zastanawiałam nad tym punktem i szczerze powiedziawszy nie wiem... 
Generalnie jest tu ciekawie, ludzie maja zupełnie inna mentalność niż w Polsce.
Na przykład - kolejki do autobusu. Wszyscy stoją  a kiedy autobus podjedzie po kolei do niego wschodzą ;) I jeszcze to, ze kiedy kierowca stwierdzi, że autobus jest już pełen po prostu zamyka drzwi, a ludzie na przystanku czekają na kolejny autobus. Może jest tak dlatego, ze tutaj autobusy w godzinach szczytu jeżdżą bardzo często.


5. coś pysznego
Zdecydowanie NIE angielskie jedzenie. Ale z powodu tego, że w Londynie w zasadzie najmniej jest Anglików, za to jest wiele innych narodów można spróbować wielu ciekawych potraw...


6. uwielbiam
 Camden Town.
 Za klimat, ludzi, których można tam spotkać i wszystko co można tam kupić albo tylko pooglądać.  Teatry.
Za musicale. Bo ja uwielbiam musicale i mam nadzieję kiedyś zobaczyć wszystkie grane na West Endzie (albo przynajmniej większość). 

7. nie cierpię
Tego, że jest strasznie mało koszy na śmieci i muszę przez pół miasta łazić z papierkiem, kubkiem po kawie czy innym śmieciem...


8. do pozazdroszczenia
Muzea. Że dużo, że w większości za darmo, że można "podotykać" - to się chyba nazywa multimedialne... Moje dzieci kochają do nich chodzić.


9. dziwaczne
Dwa kurki, jeden z ciepłą a drugi z zimną wodą to jest dziwne... ale najdziwniejsze dla mnie jest to, że czasem jak już jest jeden kurek to woda z niego leci dwoma strumieniami - ciepłym i zimnym, i się nie miesza

10. brakuje mi tutaj
Mojej ulubionej księgarni ;)



Jeśli dotarłeś aż tutaj, dodam jeszcze, że zdjęcia są autorstwa mojego Męża ;)

8 komentarzy:

  1. cudowne!!! jako matka założycielka, jestem z Ciebie dumna Paulinko! spędziłam w Anglii rok i rozumiem doskonale Twoje rozterki dotyczące 2 kurków... MASAKRA!!! ale to niby ma służyć oszczędzaniu wody (??) A jeśli chodzi o musicale, to do dziś wspominam cudowny musical FAME, choć było to... tyyyyyle lat temu, to jedno z najfajniejszych widowisk jakie widziałam w życiu!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pochwal męża, pierwsze zdjęcie moglibyście sprzedać na baner lub plakat

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam swoja przygodę z angielskimi kurkami- było strasznie...,ale później dorobiłam się prysznica :D
    Mnie również podoba się to w Anglii, że nie ma nietolerancji dla ubioru. W Polsce niestety zdarza się, że wytkną Cie palcem za założenie pasków do kropek :) Całe szczęście w Holandii tez nie zwracają uwagi na Twój ubiór, bo to twój własny wybór, a to jest najważniejsze!
    Pozdrawiam klubowiczkę :). Muszę zabrać się za swoje złote myśli... ;p

    Aha. Zapomniałabym. Ukłony dla męża za świetne fotografie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie to samo, najdziwniejsze były te kurki. Miałam okazję mieszkać przez jakiś czas w Irlandii i tam mają dokładnie tak samo ( z jednego kurka woda zimna, z drugiego ciepła) :)

    Piękne zdjęcia i piekna relacja !!

    Pozdrawiam cieplutko

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Mąż robi bardzo ładne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam kiedyś w Londynie i również zauroczyły mnie parki: ich zieloność jest jedyna w swoim rodzaju. I te muzea! Istne cudo! Co do kurków... che, che... gdyby nie to, że jest to nieekonomiczne i nieekologiczne, to chciałabym właśnie takie mieć :D
    Zdjęcie numer jeden bossskie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Now I am going away to do my breakfast, once having my breakfast
    coming yet again to read further news.

    My page - purchase likes
    My site - can i buy instagram followers

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.